Fotografia ślubnaŚlub na polu golfowym – Marta i Sebastian

Można powiedzieć, że z Martą – Panną Młodą znamy się od lat. Mieliśmy okazję spotkać się kilka razy na sesjach zdjęciowych za młodu 🙂 Marta mimo upływu lat nic się nie zmieniła, z pewnością ma w tym zasługę Sebastian, bo szczęśliwa kobieta to piękna kobieta 🙂 Bardzo się cieszę, że to właśnie mnie wybrali jako swojego fotografa ślubnego, spotkanie znajomych w takich okolicznościach daje mi dużo radości. Obserwowanie Marty, Sebastiana, ich rodziny i bliskich w dniu ślubu to była czysta przyjemność. Zwłaszcza, że nie był to zwyczajny ślub.

W Toruniu mieszkam od urodzenia, a dopiero teraz odkryłem, że mamy tu pole golfowe! Nie dość, że na polu golfowym byłem po raz pierwszy w życiu, to jeszcze została tam urządzona ceremonia ślubna. Bardzo lubię niekonwencjonalne rozwiązania, zwłaszcza na świeżym powietrzu 🙂

Jednak to nie jedyna rzecz, która wyróżnia ślub Marty i Sebastiana. Tego dnia obracałem się w gronie artystów. Podczas wesela miałem okazję nie tylko fotografować super zabawę, ale także słuchać muzyki, którą wykonywali uczestnicy imprezy. Widać, że muzyka jest bliska całej rodzinie, a na weselu stała się sposobem na wyrażanie uczuć. Brawo!

Na koniec wisienka na torcie a nawet na dwóch :). Ale o tym dowiecie się już ze zdjęć.